Przeskocz do treści

Historia raka

Musimy wiedzieć, że rysunek rodzaju kraba, który został po raz pierwszy zamieszczony przez francuskiego chirurga Ambroise Pare, w odpowiednim rozdziale jego książki, stał się symbolem onkologii. Współcześnie znaczenie słowa rak, tzn. złośliwej choroby nowotworowej wywodzącej się z tkanki nabłonkowej, ustalił niemiecki chirurg Karl Thiersch, który wraz z innym niemieckim naukowcem ustalili, że raki składają się z dwóch elementów, czyli ze złośliwego pochodzącego z nabłonka i tego niezłośliwego z tkanki łącznej. Na pewno był to pogląd zgoła odmienny od prezentowanego przez ówczesny autorytet w patologii Rudolfa Virchowa, który uważał, że rak jest tylko rozrostem tkanek zarodkowych. Musimy paiętać, że koncepcję raka zaczynającego się przedstawił i wprowadził w życie w 1910 roku amerykański patolog o nazwisku Rubin, który pokazał ten proces i ten typ eksperymentu na przykładzie nowotworu jakim jest rak macicy. Na pewno dało to rewolucyjny pogląd na całą sytuację i zmusiło do nowych przemyśleń wszystkim pracującym nad tą chorobą.

 

Dobrze wiedzieć, że dwa lata po koncepcji raka zaczynającego się, podobne poglądy przedstawili niemieccy autorzy. Współczesna nazwa rak przedinwazyjny jego definicja wprowadzona została w 1928 roku przez austriacko-amerykańskiego ginekologa Waltera Schillera, na przykładzie raka płaskonabłonkowego szyjki macicy. Obecnie w literaturze naukowej powszechniej używaną nazwą dla tego stanu jest określenie rak lokalny. Nazwy takiej użył w odniesieniu do skóry amerykański patolog, który później często zastępował ją skrótem CIS, a w obecnie anujących klasyfikacjach TNM oznaczeniem pTis. Obecnie tłumaczenia angielsko-polskie podają tłumaczenie słowa „cancer” na polskie rak. Jest to błędne z fachowego punktu widzenia, gdyż słowo cancer jest pojęciem ogólniejszym i oznacza nowotwór złośliwy, a nie węższe czy szersze grono chorób. Nie martwi to jednak naukowców, którzy poszukują skutecznego lekarstwa na tą chorobę, która na pewno nie jest łatwym orzechem do zgryzienia. Warto jednak walczyć o to, aby ludzie w przyszłości mogli żyć lepiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.