Przeskocz do treści

Polskie brygady na ziemiach francuskich

Na ziemi francuskiej do walk przystąpiły polskie dywizje, uformowane na potrzeby tego kraju. Wcześniejsze porozumienie zawarte pomiędzy generałem Sikorskim a Gamelinem, mówiło, iż jednostki będą walczyć wspólnie jako korpus. Jednak ofensywa niemiecka zniszczyła te zamiary i polscy żołnierze rzucani byli do walki bez żadnej organizacji wcześniejszej, co spowodowało duże zamieszanie. Brygady polskie odnosiły wiele zwycięstw jak i porażek, było tysiące zabitych i rannych i pomimo woli walki brak większego zaangażowania ze strony francuskiej poszczególne jednostki musiały wycofywać się w bezpieczne rejony państwa. W połowie czerwca zostały podjęte rozmowy niemiecko francuskie o zaprzestaniu walk. Do tego czasu niedoinformowany wcześniej oddział generała Ketlinga nadal prowadził akcje obronną. Dopiero później w zwartym szyku przez granice szwajcarską nastąpiło wycofanie. Także brygada Stanisława Maczka dzielnie stanęła do boju, ale jak już zostało wcześniej wspomniane brak dostatecznej pomocy ze strony francuskich żołnierzy i brak sensu dalszej walki zmusił ich do wycofania się.

Realizacja planu głodowego przez III rzesze.

W czerwcu 1941 roju wojska niemieckie rozpoczęły atak na ZSRR, opanowując w kilka miesięcy rozległe tereny tego państwa. Zgodnie z założeniami planu głodowego, większa część żywności była konfiskowana, ludność pozostawała bez żadnych zapasów na zbliżającą się zimę. Czasem pozostawiano tylko minimum, które miało wystarczyć na przeżycie ciężkiego okresu, choć zamiar niemiecki był wręcz odwrotny, chcieli oni skazać ludność ZSRR na śmierć głodową. Pod czas surowej zimy śmierć poniosło miliony niewinnych ludzi, natomiast wszelkie pożywienie trafiało do wojska jak i osób cywilnych III Rzeszy. Plan głodowy był tez jednym z czynników, dla których Adolf Hitler zaprzestał chęci szturmu na Moskwę i Leningrad, po prostu atak zastąpił skazywaniem ludzi na pewną śmierć głodową. W przypadku Moskwy plan ten nie powiódł się do końca, niestety okupowany Leningrad odcięty od dostaw żywności ponad dziewięćset dni poniósł klęskę, w wyniku głodu zmarło około milion jego mieszkańców. Niestety plan głodowy odbił się w dużym stopniu tez na radzieckich jeńcach wojennych, gdyż jeszcze przed wybuchem zamieszek Niemcy wydali rozporządzenie by jeńcy dostawali mniej jedzenia i gorszego gatunkowo. Mniejsza ilość wartości odżywczych spowodowała spustoszenia w organizmach i w rezultacie śmierć. W jenieckich obozach zaistniał problem kanibalizmu. Mimo wielkich planów III Rzeszy plan głodowy nie miał takiego zasięgu jak wcześniej przypuszczano. Lata niedostatku spowodowały, iż ludność ZSRR nauczyła się gromadzić pożywienie i skutecznie je ukrywać przed czujnym okiem wojsk niemieckich.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.